Święty Sen – Czym Jest i Jak Go Odnaleźć? | Droga Serca - Lidia Suberlak
Sny i ich znaczenie

Święty Sen – Czym Jest i Jak Go Odnaleźć?

Święty sen

Szamani z Andów wierzą, że istnieje coś, co nazywają świętym snem. To jakby wielka wizja, która prowadzi nie tylko planety przez niebo, ale też nasze życie tu na Ziemi. To mapa przyszłości – ale nie taka z wyraźnymi drogami, którą wyjmujesz gdy jedziesz na wakacje. Na tej mapie nie znajdziesz ścieżek, które ktoś ci wyznaczył. Każdy z nas bowiem tworzy je sam, z każdym krokiem, który robi ku przeznaczeniu. Święty sen jest zmienny, ulotny i zaskakujący – jak sen, który śnimy w nocy.

Świetliści wojownicy

Ci, którzy służą temu świętemu snowi, nazywani są świetlistymi wojownikami. To ludzie, którzy nie mają wrogów – ani tu, ani po drugiej stronie. Żyją w zgodzie z życiem. Mają dostęp do wewnętrznych zasobów, których nie da się wyczerpać.

Świetlisty sen pokazuje, że we wszechświecie istnieje głęboki porządek. Można go dostrzec w zmianach pór roku, w pracy pszczół, w połączeniach między wszystkimi istotami. Szamani, znając ten porządek, potrafili na przykład krzyżować kukurydzę, tworząc ponad 400 jej odmian. Potrafili też przewidzieć zaćmienia z dużym wyprzedzeniem. Ich życie miało sens i kierunek, bo czuli się częścią czegoś większego niż oni sami.

Przebudzenie do snu

Kiedy budzimy się do tego świętego snu, przestajemy widzieć wszechświat jako zimne, martwe miejsce złożone z kamieni i cząstek. Zaczynamy dostrzegać, że cały kosmos żyje, ma świadomość i pragnie tworzyć piękno – jak galaktyki, błękitno-zielone planety czy tysiące gatunków motyli.

Każdy z nas nosi w sobie kawałek tego snu. Mamy za zadanie go wyrazić i zachować. Jeśli o tym zapomnimy, życie zaczyna się nam rozpadać. Nasze własne marzenia stają się koszmarami.

Wielu ludzi porzuciło święty sen, wybierając pogoń za sławą, lajkami i sukcesem. A świat woła do nas o coś zupełnie innego – o to, byśmy zaczęli śnić od nowa. Inaczej. Świadomie. Dla siebie i dla świata.

Święty sen zaprasza nas, żebyśmy się przebudzili. Żebyśmy zaczęli marzyć z otwartymi oczami. Bo wtedy możemy naprawdę wybierać swoją przyszłość.

W poszukiwaniu sensu

Zachęca nas też, byśmy szukali sensu życia, miłości, prawdy większej niż to, co się kończy. Nie wymaga od nas, byśmy pasowali do „ogólnej zgody” – do tego, co wszyscy akceptują bez pytania. Przeciwnie – prosi, byśmy się odważyli.

Skąd wiadomo, że to ten sen? Bo jest większy niż my sami. I może nawet wydawać się niemożliwy. Ale właśnie takie marzenia (sny) miały osoby, które zmieniały świat – jak Gandhi czy Martin Luther King. Nie musisz być nimi. Ale może twoje życie też ma sens większy, niż kiedykolwiek sobie wyobrażałaś?

Gdy odkryjesz swój święty sen, połączysz się z twórczą energią wszechświata. Szamani nazywają ją Ti – Pierwotnym Światłem.

Dzięki niej możesz tworzyć piękno, uzdrawiać siebie i innych. Stajesz się świetlistym wojownikiem. Żyjesz bez strachu, wiesz, kim jesteś, potrafisz mówić prawdę i działać w zgodzie z uniwersalnymi wartościami.

A to wszystko jest dziś bardzo potrzebne. Bo żyjemy w czasach, w których marzenia się skurczyły, odwaga bywa wyśmiewana, a duchowość często nie ma kręgosłupa. Praktyki świetlistego wojownika pomagają odzyskać odwagę i wizję, żeby wnieść światło do świata i odnaleźć swoje miejsce w tej większej, świętej opowieści.

Inspirowana artykułem Alberto Villoldo zachęcam was kochani do odkrywania świata marzeń sennych. Zachęcam cię również do zapoznania się z artykułem o archetypach sennych… o własnie TUTAJ.


Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jestem nauczycielką życia, która pracuje w szkole i odważnie przeszła przez doświadczenie choroby oraz odejścia męża. Właśnie to otworzyło mnie na głębsze rozumienie emocji, totalnej biologii i wewnętrznej przemiany. - Piszę książki i bajki, które poruszają serce i budzą świadomość - bo wierzę, że słowa mają moc uzdrawiania. - Towarzyszę ludziom w odkrywaniu ich prawdziwej siły, w rozumieniu emocji i w budowaniu życia w zgodzie z sobą. Kocham lekkość, autentyczność i to, co płynie prosto z serca.

0 0 głosy
Jak oceniasz artykuł :)
Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
trackback

[…] Czasem, zanim coś się wydarzy w rzeczywistości, najpierw pojawia się właśnie we śnie.Bo Dusza zawsze wie pierwsza. O tym pisał Neville Goddard czy Carl Jung, Alberto Villoldo, o którym wspominam tutaj. […]

Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x