Granice w Relacjach – Droga Derca do Zdrowego Związku | Droga Serca - Lidia Suberlak
Relacje i związki

Granice w Relacjach – Droga Derca do Zdrowego Związku

W dzieciństwie nie nauczono mnie stawiania granic. Zostałam niejako złamana, niczym młoda gałąź, która pragnęła wzrastać. Moje potrzeby były ignorowane, a granice przekraczane. To spowodowało, że jako dorosła kobieta nie potrafiłam ich wyznaczać – szczególnie w związkach.
Skoro czułam się bezwartościowa, to jaką „wartość” miałam w sobie chronić? Byłam jak niekończące się źródło, z którego partnerzy mogli czerpać do woli.
Dziś wiem, że zdrowe granice są kluczowe dla równowagi w każdej relacji.

Granice to przestrzeń, która chroni naszą niezależność, potrzeby i poczucie własnej wartości. To nie tylko „nie” wypowiedziane w momencie, gdy coś nas przerasta, ale także umiejętność wyrażania siebie w sposób asertywny i szanujący drugą osobę.
W zdrowym związku granice nie są traktowane jako przeszkoda, ale jako przestrzeń, która pozwala obu partnerom wzrastać.

Dlaczego warto wyznaczać granice?

Bo bez granic jedność w relacji może prowadzić do wyczerpania emocjonalnego, frustracji i braku satysfakcji.
Wyznaczanie granic zatem pomaga:

– Chronić swoje potrzeby i wartości.
– Utrzymać równowagę w relacji.
– Budować wzajemny szacunek.
– Zapobiegać manipulacji i przekraczaniu naszych zasobów emocjonalnych.

Granice to sposób ochrony siebie i swojej przestrzeni emocjonalnej, fizycznej i psychicznej. To nie jest coś surowego ani „niemiłego”. To akt miłości do siebie. To przestrzeń, w której możesz czuć się bezpieczna, szanowana i autentyczna.

Granice nie są próbą kontrolowania innych – są oznaką szacunku do siebie.

Co może utrudniać stawianie granic?

Nieumiejętności stawiania granic towarzyszą takie emocje jak:

💔 Lęk przed odrzuceniem – Często boimy się, że wyznaczając granice, sprawimy, że inni nas odrzucą lub nie zaakceptują. Warto pamiętać: granice nie są po to, by odrzucać innych, ale by nie odrzucać siebie.
💔 Poczucie winy – Jeśli czujesz się winna za to, że nie spełniasz oczekiwań innych, może to utrudniać wyznaczanie granic. A przecież granice służą twojemu zdrowiu emocjonalnemu i w dłuższej perspektywie – także relacjom.
💔 Strach przed konfliktem – Unikanie wyznaczania granic często wynika z lęku przed konfrontacją. Ale to właśnie brak granic prowadzi do największych nieporozumień.
💔 Poczucie, że nie zasługujesz na granice – Jeśli nie czujesz się wystarczająco wartościowa, możesz nie dawać sobie prawa do ochrony siebie. A przecież już sam fakt, że jesteś, wystarczy, byś zasługiwała na szacunek i przestrzeń.

Jak zacząć uczyć się wyznaczania granic?

Często mylimy bycie uprzejmym i życzliwym z poświęcaniem się. A przecież nauka wyznaczania granic również może przebiegać w życzliwy sposób – dla innych, ale przede wszystkim dla siebie.

Jeśli zostałaś wychowana w duchu poświęcania się, służenia i zadowalania innych, to zapewne zrozumienie i nauka tego procesu będą wymagały czasu. Tak, jak i w moim przypadku.
Ale to proces, który warto rozpocząć. Nawet od najmniejszych kroków.

  1. Rozpoznaj swoje potrzeby i granice.
    Co sprawia, że czujesz się dobrze? Co powoduje napięcie?
    Możesz spisać to w formie:
    Potrzebuję czasu dla siebie.
    Nie chcę, aby ktoś naruszał moją prywatność.
    Chcę mieć prawo do zmiany zdania.
  2. Zacznij je wyrażać.
    Mów spokojnie, ale stanowczo.
    Przykład: „Nie czuję się komfortowo, gdy…” lub „Potrzebuję teraz przestrzeni dla siebie.”
    Mów w pierwszej osobie: „Ja czuję, ja potrzebuję.”
  3. Ćwicz mówienie „nie”.
    Dla mnie to był najtrudniejszy krok.
    Gdy wyrażałam swoje „nie”, miałam wrażenie, że przyczynię się do katastrofy lotniczej.
    Oczywiście nic się nie zawaliło – a ja z każdym „nie mogę teraz, mam inne plany” czułam się coraz silniejsza.
    Nadal czasem ulegam, zwłaszcza dzieciom – ale to jest proces. Czuły i wymagający.
  4. Wspieraj się.
    Jeśli masz trudności z wyznaczaniem granic, warto pracować nad tym z terapeutą lub w grupach wsparcia.
    Pomocna może być także medytacja lub praca z ciałem – napięcia często blokują nas przed wyrażeniem siebie.

A jeśli spotkasz dojrzałego partnera?

Nauka wyznaczania granic może być łatwiejsza, gdy jesteś z kimś, kto szanuje Twoje potrzeby i emocje.
Dojrzały partner będzie naturalnie respektował Twoją przestrzeń.

Ale nawet wtedy warto znać swoje granice – i potrafić je zakomunikować.

Bo granice to… miłość

Granice nie są chłodem ani murem.
Są zaproszeniem: „To jestem ja. Tu się kończę. Tu możesz mnie spotkać naprawdę.”

To droga serca – do relacji pełnych szacunku, uważności i zaufania.
Gdzie każda ze stron może być sobą – i czuć się bezpieczna.

Pytania journalingowe:

  • Co czuję, gdy myślę o postawieniu granicy wobec bliskiej osoby?
  • Czy kiedykolwiek czułam się winna, że powiedziałam „nie”? Dlaczego?
  • Jakie granice były łamane w moim dzieciństwie – i jak to wpłynęło na moje dorosłe relacje?
  • Gdzie w ciele czuję napięcie, gdy nie wyrażam swoich potrzeb?
  • Czym dla mnie jest zdrowy związek? Czy daję sobie w nim przestrzeń?

Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jestem nauczycielką życia, która pracuje w szkole i odważnie przeszła przez doświadczenie choroby oraz odejścia męża. Właśnie to otworzyło mnie na głębsze rozumienie emocji, totalnej biologii i wewnętrznej przemiany. - Piszę książki i bajki, które poruszają serce i budzą świadomość - bo wierzę, że słowa mają moc uzdrawiania. - Towarzyszę ludziom w odkrywaniu ich prawdziwej siły, w rozumieniu emocji i w budowaniu życia w zgodzie z sobą. Kocham lekkość, autentyczność i to, co płynie prosto z serca.

0 0 głosy
Jak oceniasz artykuł :)
Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x