Policystyczny Zespół Jajników w Ujęciu Totalnej Biologii - #1 | Droga Serca - Lidia Suberlak
Totalna biologia

Policystyczny Zespół Jajników w Ujęciu Totalnej Biologii – #1

Czym jest PCOS?

„Nieprawidłowe działanie hormonów uniemożliwia dojrzewanie komórki jajowej i pęknięcie pęcherzyka Graafa. Komórka jajowa nie zostaje przez to uwolniona do jajowodu, co utrudnia zajście w ciążę. Gromadzące się w jajniku niedojrzałe pęcherzyki tworzą liczne torbiele i cysty. Widać je w badaniu USG przezpochwowym lub USG jamy brzusznej wraz z obrazowaniem przydatków. U części pacjentek występują również problemy z metabolizmem glukozy i insulinooporność.”Klinika Płodności

Policystyczny zespół jajników rzadko pojawia się nagle. Częściej dojrzewa latami – w napięciu, w konieczności bycia silną, w nieustannym „ogarniam”, „podołam”.

Z perspektywy Totalnej Biologii i Germańskiej Nowej Medycyny PCOS nie jest błędem organizmu, lecz inteligentną reakcją adaptacyjną. Ciało kobiety mówi:
„Zatrzymam potencjał życia, dopóki warunki nie będą bezpieczne.”

PCOS jako biologiczny program przetrwania

Jajniki to nie tylko narząd lecz przestrzeń potencjału: życia, twórczości, relacji, projektów. Kiedy pojawiają się torbiele, to potencjał zostaje zatrzymany, energia nie płynie na zewnątrz a ciało „czeka”, zamiast inicjować. Nie dlatego, że nie chce. Dlatego, że chroni.

W obu podejściach (TB i GNM) powtarza się ten sam motyw: „To nie jest dobry moment na rozmnażanie.” Powody bywają różne:

  • emocjonalne (lęk, brak wsparcia)
  • relacyjne (samotność, niespełniona bliskość)
  • rodowe (historie kobiet, które cierpiały)
  • egzystencjalne (brak poczucia stabilności)

Ciało wtedy reaguje logicznie, bo przestawia się na tryb ochronny.

Kobieta z PCOS – psychobiologiczny portret

Kobieta z PCOS to bardzo często kobieta, która wcześnie musiała dorosnąć, by stać się tą odpowiedzialną. Nauczyła się – jaka ta bardziej niezależna – radzić sobie sama, nosząc w sobie przekaz: „nie wolno mi być słabą”. Podwyższone androgeny w tym ujęciu symbolizują potrzebę więcej siły, kontroli i energii działania, żeby przetrwać. To nie jest zaprzeczenie kobiecości. To obrona przed jej zranieniem.

Możemy szukać sytuacji, w jakiej „dzieci są postrzegane jako „koniec” w historii rodziny”. Liczy się macierzyństwo oraz sposób, w jaki dzieci muszą być chronione w domu.

Na poziomie energetycznym to często konflikt między WODĄ (emocje, płodność, życie) a ZIEMIĄ (bezpieczeństwo, struktura, akceptacja). Może wiązać się ze strachem przed byciem matką, poczuciem braku aprobaty, czy ukrytymi historiami rodzinnymi, które domagają się ujawnienia. Recall Healing

Jakie emocje są w tle PCOS i które warto uwalniać

1. Lęk – najczęściej nieuświadomiony.

  • lęk przed zależnością
  • lęk przed macierzyństwem
  • lęk przed utratą kontroli
  • lęk przed powtórzeniem losu kobiet z rodu

Ciało mówi:
„Jeśli puszczę kontrolę, coś złego się stanie.”

2. Poczucie braku bezpieczeństwa – to emocja bazowa. Objawia się jako:

  • czujność
  • trudność w odpoczynku
  • niemożność przyjmowania
  • napięcie w brzuchu i miednicy

3. Złość (często zamrożona) na:

  • obowiązki
  • bycie „tą silną”
  • brak wsparcia
  • niesprawiedliwość

Zatrzymana złość bardzo często zamyka owulację.

4. Smutek i żalczęsto bardzo stary:

  • po utraconych marzeniach
  • po niespełnionej kobiecości
  • po braku bycia zaopiekowaną

To emocja, która domaga się uznania, nie naprawy.

5. Wstyd

  • „Coś jest ze mną nie tak”
  • „Moje ciało mnie zawodzi”
  • „Nie spełniam oczekiwań”

Wstyd odcina ciało od przyjemności i płodności.

Co pomaga w procesie uwalniania?

1. Przywracanie poczucia bezpieczeństwa w ciele

Zanim „pracujemy nad hormonami” – regulujemy układ nerwowy:

  • ciepło
  • rytm
  • oddech
  • łagodny dotyk brzucha i miednicy

Bez bezpieczeństwa ciało nie „odda kontroli”.

2. Zgoda na zależność

Symboliczna, emocjonalna:

  • proszenie o pomoc
  • przyjmowanie
  • mówienie „nie dam rady”

To nie cofanie się. To dojrzewanie.

3. Rozdzielenie losów rodowych

Wiele kobiet z PCOS nosi nie swoje historie:

  • lęk matki
  • poświęcenie babci
  • stratę prababki

Ciało nie musi już „chronić rodu”.

Pamiętajmy:

PCOS nie jest wrogiem. Jest strażnikiem granicy, który zbyt długo czuwał sam. Kiedy kobieta zaczyna czuć się bezpieczna, ciało nie musi jej dłużej chronić. Jeśli spojrzymy na PCOS z perspektywy Totalnej Biologii dostrzeżemy, że to nie tylko problem medyczny – to także opowieść naszego ciała.


Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jestem nauczycielką życia, która pracuje w szkole i odważnie przeszła przez doświadczenie choroby oraz odejścia męża. Właśnie to otworzyło mnie na głębsze rozumienie emocji, totalnej biologii i wewnętrznej przemiany. - Piszę książki i bajki, które poruszają serce i budzą świadomość - bo wierzę, że słowa mają moc uzdrawiania. - Towarzyszę ludziom w odkrywaniu ich prawdziwej siły, w rozumieniu emocji i w budowaniu życia w zgodzie z sobą. Kocham lekkość, autentyczność i to, co płynie prosto z serca.

0 0 głosy
Jak oceniasz artykuł :)
Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
trackback

[…] Powiązany post: Policystyczny Zespół Jajaników w Ujęciu Totalnej Biologii […]

Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x