Ciało Jako Dom, nie Problem do Rozwiązania | Droga Serca - Lidia Suberlak
Ciało i uzdrawianie

Ciało Jako Dom, nie Problem do Rozwiązania

Nowe spojrzenie na ciało i chorobę

W pracy terapeutycznej często uczymy się szukać przyczyn dolegliwości i chorób. Zadajemy pytania: „co było wcześniej”, „gdzie powstał konflikt”, „jaka historia została w ciele”. To wszystko jest ważne. Ale bywa moment, w którym to podejście zaczyna męczyć, bo zmusza do ciągłej analizy i szukania przyczyn, które mogą zostać w ukryciu do końca życia.

Bo można bardzo dużo rozumieć lecz nadal być w napięciu.

Dlatego coraz bliższe staje mi się inne pytanie: co moje ciało robi teraz – i po co?

Znaczenie choroby

Zauważyłam, że wiele dolegliwości nie pojawiało się „bez sensu”. One spełniały swoją funkcję. Może:

  • spowalniały mnie, gdy żyłam za szybko,
  • zatrzymywały, gdy brałam na siebie zbyt dużo,
  • chroniły, gdy ignorowałam własne granice,
  • zatrzymywały tam, skąd nie miałam ochoty wyruszyć.

Ciało to nie kara. Ciało reguluje, odpowiada na potrzeby, wskazuje kierunek. W takim ujęciu choroba przestaje być porażką, a zaczyna być informacją o przeciążeniu systemu – emocjonalnego, nerwowego, życiowego. Dlatego zamiast skupiać się wyłącznie na pytaniu „dlaczego?”, proponuję dodać inne, bardzo terapeutyczne pytania:

  • Co ta dolegliwość zmienia w moim życiu?
  • Z czego mnie zwalnia?
  • Jakiego tempa lub sposobu funkcjonowania moje ciało już nie wytrzymuje?
  • Dokąd chce pójść?
  • Co wyjaśnić?

To przesuwa nas z analizy w kontakt.
Z walki – w relację.

Świadomość ciała a leczenie

Nie oznacza to rezygnacji z leczenia czy dbania o zdrowie. Oznacza zmianę postawy wobec siebie: mniej presji, więcej uważności, mniej „muszę się naprawić”, więcej „mogę siebie usłyszeć”. Dla wielu osób najbardziej zaskakujące jest to, że kiedy przestają być w ciągłej czujności wobec ciała, świat się nie wali.

Odpowiedzialność zostaje. Życie toczy się dalej. A napięcie – powoli puszcza.

Może więc zdrowienie to nie zawsze powrót do przeszłości a zmiana kierunku, pozwolenie sobie na życie w bardziej ludzkim rytmie. Może ciało nie chce już alarmować lecz chce być miejscem, w którym można bezpiecznie zamieszkać.


Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jestem nauczycielką życia, która pracuje w szkole i odważnie przeszła przez doświadczenie choroby oraz odejścia męża. Właśnie to otworzyło mnie na głębsze rozumienie emocji, totalnej biologii i wewnętrznej przemiany. - Piszę książki i bajki, które poruszają serce i budzą świadomość - bo wierzę, że słowa mają moc uzdrawiania. - Towarzyszę ludziom w odkrywaniu ich prawdziwej siły, w rozumieniu emocji i w budowaniu życia w zgodzie z sobą. Kocham lekkość, autentyczność i to, co płynie prosto z serca.

0 0 głosy
Jak oceniasz artykuł :)
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x