Bulimia - gdy Ciało Mówi „Tak i Nie” Jednocześnie | Droga Serca - Lidia Suberlak
Totalna biologia

Bulimia – gdy Ciało Mówi „Tak i Nie” Jednocześnie

Czym jest bulimia

„Bulimia nervosa” to zaburzenie odżywiania, które charakteryzuje się napadami objadania się i następnie zachowaniami kompensacyjnymi – najczęściej prowokowanymi wymiotami, czasem głodówkami, używaniem środków przeczyszczających lub moczopędnych, wykonywaniem lewatyw albo nadmiernym wysiłkiem fizycznym.
Osoba cierpiąca na bulimię doświadcza często cyklu: intensywnego jedzenia → poczucia utraty kontroli → „potrzeby oczyszczenia się” → wyrzutów sumienia, wstydu, frustracji.

Dwufazowe spojrzenie w ujęciu Totalnej Biologii

W podejściu Totalnej Biologii bulimia jest rozumiana jako wynik działania dwóch połączonych konfliktów – każdy przebiega dwufazowo: faza aktywna konfliktu + faza zdrowienia.

Faza 1 – konflikt aktywny (wagotonia):
Pierwszym konfliktem jest konflikt biologiczny obrzydzenia (lub wstrętu) oraz terytorialnego „ektodermalnego” żołądka (o wydźwięku odrzucenia). Oznacza to sytuację, w której osoba doświadcza czegoś lub kogoś, co ją odrzuca, a jednocześnie nie może się tego oderwać. Może to być relacja, środowisko, a czasem własne ciało lub jedzenie.
W tej fazie organizm może reagować poprzez wagotonię – spowolnienie, zatrzymanie, objadanie się jako sposób „zabezpieczenia się”.

Faza 2 – zdrowienie (sympatykotonia):
Drugi konflikt to konflikt terytorialny – dotyczący miejsca, w którym żyjemy lub przebywamy, które zamiast być bezpieczne, staje się duszne, ograniczające, czasem toksyczne. Czujemy: „chcę stąd odejść, ale nie mogę”. W reakcji pojawiają się zachowania kompensacyjne – w tym przypadku zachowania bulimiczne. Faza zdrowienia zaczyna się wtedy, gdy konflikt terytorialny zostaje rozpoznany i pracowany, a faza sympatykotonia może się objawiać jako oczyszczenie, ruch do wolności.
W ten sposób dochodzi do tzw. konstelacji bulimicznej – czyli obu konfliktów aktywnych naraz, które wzajemnie się napędzają.

Główny konflikt

Zadaj sobie pytanie: „Co mnie w życiu obrzydza, ale nie potrafię bez tego żyć?” To może być punkt wyjścia do głębszego zrozumienia konfliktu.
Na przykład: „Czuję odrazę do mojego ciała”. „Środowisko, w którym żyję – dom, związek – mnie odrzuca, a jednocześnie trzyma”.
Kiedy emocjonalny „pokarm” (np. uwaga, miłość) od matki lub środowiska jest niedostępny albo przerywany, wchodzi w grę mechanizm „zabezpieczenia się”. Wtedy jedzenie staje się substytutem, próbą wypełnienia braku.
I wtedy: z jednej strony objadanie się (wagotonia), z drugiej – oczyszczenie (sympatykotonia) jako reakcja na odrzucenie terytorium.

Przykład

Będąc na warsztatach u Gilberta usłyszałam następującą historię:

Młoda kobieta, cierpiąca na depresję i bulimię, waży ponad 100 kg. Gdy objada się – stres nieco ustaje, ponieważ wchodzi w wagotonię. Kiedy chce się jej jeść – prosi mamę, by z nią była i by nikt jej nie dotykał. W mózgu łączy te dwa elementy: jedzenie = rozwiązanie, ale jednocześnie utrzymuje ją w chorobie i pogarsza stan. Gdy kobieta rozwiązała swoje konflikty, zrzuciła 40 kilogramów, wcale się nie odchudzając.

W innym przypadku:

Dziecko ciągle płacze. Jest spokojne tylko przez 10 minut po karmieniu – po tym czasie wymiotuje, wcale nie trawi pokarmu. Kiedy jego matka była w szóstym miesiącu ciąży, wystąpiło przedwczesne oddzielenie łożyska i konieczny był pobyt w szpitalu. Matka bała się, że nie przekazuje pożywienia swojemu dziecku (poprzez łożysko), więc płód przejął jej psychiczne napięcie. Jeszcze przed oddzieleniem łożyska, rodzice podpisali umowę zakupu nowego domu, a potem oboje nagle stracili pracę. Bali się, bo nie wiedzieli, jak zapłacą za dom i jak wykarmią dziecko. Gdy rodzice zrozumieli konflikt i powiedzieli dziecku, że zawsze będzie miało co jeść, uspokoiło się, przestało płakać i wymiotować po karmieniu.

Jak można zatem sobie pomóc?

  • Zamiast skupiać się tylko na jedzeniu i wydalaniu – zacznij od rozpoznania wewnętrznych emocji i konfliktów.
  • Zidentyfikuj: co w Twoim życiu wywołuje obrzydzenie, z czego nie możesz się uwolnić?
  • Zastanów się: czy czujesz się odrzucona, czy ograniczona w swoim terytorium życia?
  • Zwróć uwagę na dzieciństwo, początki życia – ciąża matki, pierwsze lata życia, relacje z matką lub opiekunem.
  • Rozważ wsparcie terapeuty w nurcie Totalnej Biologii lub innej formie świadomej pracy z ciałem i emocjami.
  • Praktykuj uwalnianieemocji: metoda Hawkinsa, pisanie dziennika, medytacja, praca z ciałem, oddech, ruch.
  • Pracuj na negatywnymi i szkodliwymi przekonaniami: „Niemożność poczucia bezpieczeństwa – brak tego bezpieczeństwa”, „Brak poczucia bycia na swoim terytorium”.

Emocje i przekonania do uwolnienia

  • Wstyd i obrzydzenie wobec własnego ciała lub jedzenia
  • Poczucie bycia niechcianą, nieakceptowaną w swoim terytorium
  • Przekonanie: „Muszę samodzielnie wszystko znieść”, „Nie mogę być zależna”
  • Lęk o brak: „Nie mam co jeść (emocjonalnie)”, „Nie ma dla mnie miejsca”
  • Przekonanie: „Muszę się oczyścić, żeby być akceptowana”

Kiedy te emocje i przekonania zostaną uświadomione i transformowane – pojawia się droga do uzdrowienia.

Odwagi Kochani ❤️


Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jestem nauczycielką życia, która pracuje w szkole i odważnie przeszła przez doświadczenie choroby oraz odejścia męża. Właśnie to otworzyło mnie na głębsze rozumienie emocji, totalnej biologii i wewnętrznej przemiany. - Piszę książki i bajki, które poruszają serce i budzą świadomość - bo wierzę, że słowa mają moc uzdrawiania. - Towarzyszę ludziom w odkrywaniu ich prawdziwej siły, w rozumieniu emocji i w budowaniu życia w zgodzie z sobą. Kocham lekkość, autentyczność i to, co płynie prosto z serca.

5 1 głos
Jak oceniasz artykuł :)
Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x