PTSD - co to Jest i Jak Wpływa na Nasze Życie? | Droga Serca - Lidia Suberlak
Uzdrawianie traumy

PTSD – co to Jest i Jak Wpływa na Nasze Życie?

Zespół stresu pourazowego, czyli PTSD (post-traumatic stress disorder), to zaburzenie, które pojawia się po doświadczeniu traumy. Trauma może mieć różne oblicza – od jednorazowego, dramatycznego wydarzenia, jak wypadek czy katastrofa, po długotrwałe i powtarzające się sytuacje, np. życie w przemocowym domu, uczestnictwo w wojnie czy codzienną pracę w ekstremalnie trudnych warunkach (na przykład na oddziale ratunkowym czy w akcjach humanitarnych).

Wspólnym mianownikiem jest to, że człowiek w obliczu takiego doświadczenia czuje przerażenie, bezradność lub zagrożenie życia – swojego albo innych. To przekracza normalne możliwości psychiki, dlatego zostawia w niej głębokie ślady.

Jak objawia się PTSD?

Hollywood często pokazuje PTSD jako koszmary, nawracające wspomnienia czy niemożność funkcjonowania w codzienności. To prawda, ale nie cała. Objawy mogą wyglądać bardzo różnie i często nie są oczywiste na pierwszy rzut oka.

Do typowych należą:

  • natrętne wspomnienia i odtwarzanie w głowie traumatycznych scen,
  • koszmary senne,
  • nadmierna czujność – człowiek żyje tak, jakby wciąż coś miało się wydarzyć,
  • drażliwość i trudności w regulacji emocji,
  • unikanie miejsc, ludzi czy sytuacji, które przypominają traumę,
  • poczucie, że teraźniejszość, przyszłość i przeszłość są „pokolorowane” tym samym lękiem i ciężarem.

Skąd wiemy, że PTSD to zaburzenie psychiczne?

Dawniej mówiło się o „wstrząsie artyleryjskim” czy „wyczerpaniu walką” i zakładano, że to po prostu minie. Jednak dziś wiadomo, że PTSD to realne zaburzenie lękowe, opisane w podręcznikach diagnostycznych.

Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne wprowadziło je do DSM-IV-TR (oficjalnej klasyfikacji zaburzeń psychicznych) i jasno określiło kryteria diagnozy. Co ważne – żeby rozwinąć PTSD, nie trzeba być bezpośrednią ofiarą. Wystarczy być świadkiem, ratownikiem czy opiekunem, który widzi cierpienie innych i przeżywa je razem z nimi.

Dlaczego warto o tym mówić?

Bo PTSD nie oznacza słabości. To naturalna reakcja ludzkiego mózgu na nienaturalnie trudne doświadczenia. Rozpoznanie tego zaburzenia to pierwszy krok, żeby szukać pomocy – psychoterapii, wsparcia specjalisty czy grupy, która rozumie, co przeżywasz.

Pamiętajmy: PTSD to nie tylko „przeszłość, która nie chce odejść”. To sygnał, że psychika została przeciążona i potrzebuje wsparcia. Świadomość objawów i zrozumienie tego mechanizmu pomagają nie tylko osobom cierpiącym, ale też ich bliskim.


Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jestem nauczycielką życia, która pracuje w szkole i odważnie przeszła przez doświadczenie choroby oraz odejścia męża. Właśnie to otworzyło mnie na głębsze rozumienie emocji, totalnej biologii i wewnętrznej przemiany. - Piszę książki i bajki, które poruszają serce i budzą świadomość - bo wierzę, że słowa mają moc uzdrawiania. - Towarzyszę ludziom w odkrywaniu ich prawdziwej siły, w rozumieniu emocji i w budowaniu życia w zgodzie z sobą. Kocham lekkość, autentyczność i to, co płynie prosto z serca.

0 0 głosy
Jak oceniasz artykuł :)
Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x