Droga Serca i Energia Męska – Szpital jako Przestrzeń Uzdrawiania
Szpital to niezwykła przestrzeń snu. Z jednej strony – miejsce uzdrawiania, troski o ciało i powrotu do równowagi. Z drugiej – symbol zawieszenia: nie tu, nie tam. Bezwład, bezruch, czasem poczucie czekania na coś, co ma się dopiero wydarzyć. W takim stanie – pomiędzy – najczęściej pojawiają się sny, które dotykają najgłębszych obszarów naszej psychiki.
To właśnie tam możemy spotkać swoje wewnętrzne archetypy męskości – te zdrowe, twórcze, widzialne, ale też te, które wciąż noszą rany i czekają na ukochanie. Kiedy rozpoczęłam moją wewnętrzną pracę z archetypem ojca, poruszyłam moją duszę i całą przestrzeń wokół.
Spotkanie z męską energią – pierwszy mężczyzna
Niedawno miałam sen. Pojawił się w nim mężczyzna z mediów społecznościowych – twórca, nauczyciel, ktoś ceniony i widzialny. Symbol autorytetu, wpływu i mistrzostwa. To ktoś, kto działa w strukturze i technologii (czyli w męskim porządku), a jednocześnie potrafi inspirować i być zauważony.
Pomyślałam: czy to możliwe, że taki obraz reprezentuje twój własny potencjał twórczy i nauczycielski?
Ten, który:
- działa z lekkością,
- ma strukturę i kierunek,
- jest autentyczny, a zarazem wspierany przez narzędzia i technologię,
- i przede wszystkim – jest widziany, słyszany i doceniany.
Może właśnie dusza pokazuje, że we mnie też żyje taki wewnętrzny nauczyciel.
Cień i światło męskości
Ten mężczyzna we śnie może być zarówno Cieniem, jak i Światłem. Możesz go podziwiać – i jednocześnie porównywać się z nim. Możesz czuć, że on pokazuje Ci coś, co w Tobie dopiero czeka, aby się uruchomić.
I tutaj pojawia się napięcie: we śnie pojawiły się mieszane uczucia – lęk, opór, obrzydzenie. To bardzo znaczące.
Dlaczego czuję lęk wobec męskiej energii?
Reakcja mówi o głębokim spotkaniu z archetypem męskości, który dotąd nie był bezpieczny.
Być może:
- Lęk podpowiada: „Ta energia kiedyś była groźna. Była za silna, za dominująca.”
- Obrzydzenie jest odruchem obronnym – często towarzyszy traumie, kiedy kontakt z energią męską (np. ojca, partnera, autorytetu) niósł ból lub presję.
- Opór chroni: „Nie teraz. Jeszcze nie gotowa. Zbyt szybko, zbyt mocno.”
Nie ma w tym nic złego. To sygnały, że ciało i dusza broniły przed zranieniem. Zwłaszcza jeśli w relacjach partnerskich wybierałaś mężczyzn z przewagą energii żeńskiej – to mógł być naturalny system ochrony.
Nowe spojrzenie: męskość jako wsparcie
A co, jeśli ten sen jest zaproszeniem?
Może twoja własna męska energia właśnie zaczyna się w Tobie budzić.
Ona może mówić:
- „Nie jestem jak ONI.”
- „Mogę być obecny, skupiony, twórczy.”
- „Nie musisz mnie kochać od razu – ale nie odrzucaj mnie już.”
To pierwszy krok do uzdrowienia relacji z męskością – zarówno w świecie zewnętrznym (ojciec, partnerzy, autorytety), jak i wewnętrznym (twoja siła działania, sprawczość, widzialność).
Pytania do journalingu – droga serca i energia męska
Jeśli chcesz pogłębić pracę, możesz zadać sobie kilka pytań w medytacji lub podczas pisania:
- Jak wygląda moja wewnętrzna męska energia, gdy ją sobie wyobrażam?
- Jakie uczucia budzi we mnie spotkanie z silnym, obecnym mężczyzną?
- Czy moja Dusza tęskni za męskością, która mnie chroni i wspiera – zamiast ranić i dominować?
- Co potrzebuje mój wewnętrzny nauczyciel, aby wyjść z „łóżka uzdrawiania” i zacząć działać?
- Czy jestem gotowa zaufać tej energii krok po kroku – w sobie i w relacjach?
Podsumowanie – droga serca
Sen o szpitalu i męskim nauczycielu nie jest przypadkowy. To zaproszenie, by na nowo przyjrzeć się swojej relacji z energią męską – zarówno zewnętrzną, jak i wewnętrzną.
Droga serca to nie unikanie męskości, ale jej stopniowe uzdrawianie:
- przez zauważenie lęku,
- przez ukochanie oporu,
- przez powolne budzenie zaufania.
Bo męska energia w swojej zdrowej postaci może być strukturą, ochroną i wsparciem – nie zagrożeniem. A ty masz prawo uczyć się jej na nowo, w bezpieczny, łagodny sposób.
Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


