Samolot i Duchowa Odprawa – Moja Droga Serca we Śnie
Gdzie prowadzi droga serca? Przez lwy, samoloty i przebudzenie we śnie
Dzisiejszy poranek przyniósł ze sobą wyjątkowy sen. Tak realny, że trudno było uwierzyć, że nie wydarzył się naprawdę. A może właśnie się wydarzył – ale na poziomie, gdzie dusza mówi do nas symbolami.
Śnił mi się lew na łańcuchu. Stworzony przez znajomą graficzkę – realny, żywy, ale pod kontrolą. Gdziekolwiek szłam, szedł za mną. Był potężny i budził respekt, ale nie strach. Wiedziałam, że jest po mojej stronie – choć odczuwałam też jego moc, która w niewłaściwych warunkach mogłaby zranić. To symbol dzikiej natury, którą już oswoiłam. Czułam, że mógłby kogoś zjeść, ale nie dziś. Dziś był tylko moim cichym bodyguardem.
Czyżby moja dzika strona w końcu zgodziła się współpracować z rozsądkiem?
Samolot – środek do duchowej przyszłości
Potem lotnisko. Francja – wiadomo, kraj miłości, serów i egzystencjalnych pytań. Szykowałam się do duchowego lotu, ale jak to bywa… zgubiłam paszport. Mój były, czyli życiowy test z przeszłości, miał lecieć ze mną. Pilot był po lampce wina. Symbol nieświadomego – do końca – działania i kierownictwa.
A ja? Błądzę po szopach szukając bramy do nowego życia, a rodzice podają mi nowy plastikowy dowód osobisty – świeżutki symbol tożsamości. „Idź dziecko w świat, ale z aktualną wersją siebie.” Oto przesłanie.
Social Media z nowym początkiem
Potem młodzi mężczyźni proszą mnie o dostęp do FB. Użyłam konta-widma, żeby nie widzieli, co ja tam sobie postuję. No wiecie, prywatność i duchowość to dziś prawie oksymoron.
I co mi ten sen powiedział?
Że nie lecę już na autopilocie z kimś, kto nie ogarnia mapy życia. Że droga serca nie prowadzi przez stare szopy i ludzi, którzy twierdzą, że się zmienili… po lampce wina. Że moja dzikość może i jest na łańcuchu, ale to ja trzymam jego koniec.
Więc tak, nie odkryję Ameryki – jak we wczorajszym poście na Facebooku.
ale odkryłam coś lepszego – siebie w nowej wersji. I teraz, moi drodzy, mam zamiar latać wyłącznie z pilotami, którzy są trzeźwi, świadomi i wiedzą, gdzie jest Francja – ta metaforyczna i ta prawdziwa.
Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


