Sen Jako Lustro: o Dojrzewaniu Kobiecej Świadomości
Czasem nasze życie układa się w niezwykłą opowieść, w której sen, symbol, przypadek i rzeczywistość integrują się. Tak było w moim doświadczeniu, z którym dziś chcę się podzielić. Wierzę, że wiele kobiet przechodzi podobny proces, choć może nie zawsze potrafi go nazwać i opowiedzieć.
Sen: mężczyzna z propozycją bezpieczeństwa
Przyśnił mi się dziś mężczyzna. Jechał obok mnie autobusem – zwyczajny, nie wyróżniający się, taki przeciętny. Wysiadł ze mną i zaproponował mi… małżeństwo. Nie romantyczną miłość, nie wielkie uniesienie, ale coś, co w jego odczuciu miało być najważniejsze: materialny byt, dach nad głową, stabilność i bezpieczeństwo. Coś, czego przez lata sama sobie nie umiałam dać – bo żyłam w trybie przetrwania, odpowiedzialności, troski za wszystkich, bycia „domem” dla innych.
A jednak we śnie odpowiedziałam: „nie”. Nie dlatego, że było to złe. Lecz dlatego, że po raz pierwszy poczułam, że bezpieczeństwo, którego szukałam na zewnątrz, zaczęło rodzić się we mnie.
Ten sen był jak pierwszy oddech nowej świadomości.
A potem wydarzyło się coś jeszcze silniejszego…
W kolejnym wątku, mój tata człowiek, który w moim dzieciństwie był raczej chłodnym, zdystansowanym mężczyzną – we śnie przyszedł się przytulić. Płakał. Mówił, że nie dał mi tego, co powinien: ciepła, miękkości, poczucia bezpieczeństwa. Niebywałe, że kilka dni wcześniej zrobił to samo… na jawie. Przeprosił. Przyznał się. Jakby jakaś część czasu zawróciła do źródła. W takich momentach człowiek rozumie, że uzdrowienie nie zawsze przychodzi wtedy, gdy na nie czekamy, ale zawsze wtedy, gdy jesteśmy gotowi je przyjąć.
Karta z Wyroczni Snu: „Księżycowa Dziewczyna”
Tego samego dnia wylosowałam kartę: Księżycowa Dziewczyna. Mówi ona o dojrzewaniu – nie biologicznym, ale emocjonalnym, kobiecym, duchowym.
To karta, która mówi: „Już nie musisz się kurczyć. Już nie musisz grać cudzych ról”. Możesz być sobą – autentyczną, nieprzewidywalną, prawdziwą”. To karta przejścia – z roli dziewczynki szukającej opieki w rolę kobiety, która ma własne światło.
Dlatego ten sen, pojednanie z tatą, i karta… nie były przypadkiem. To był ciąg jednego procesu.
Co to oznacza psychologicznie i symbolicznie?
Po pierwsze: Uzdrowienie archetypu ojca
Jung mówił, że dopóki nie pojednamy się z obrazem ojca (wewnętrznym i zewnętrznym), dopóty będziemy projektować go na mężczyzn. Wtedy nie widzimy ich takimi, jacy są – tylko takimi, jakich kiedyś potrzebowaliśmy. I być może każdy atrakcyjny mężczyzna był do tej pory „potencjalnym” partnerem – bo tak na niego patrzyłaś.
Ten sen to był właśnie moment uzdrowienia tego archetypu.
Po drugie: Pożegnanie potrzeby „ratunku”
Propozycja z autobusu symbolizowała dawny głód bezpieczeństwa. Dawniej byłby to ideał. Dziś – już nie. To znak, że wewnętrzne oparcie wróciło na swoje miejsce.
Po trzecie: Wejście w dojrzałą kobiecość
Księżycowa Dziewczyna to energia:
- wolności,
- autentyczności,
- intuicyjnej pewności,
- gotowości na nowy etap,
- życia nie z obowiązku, tylko z wyboru.
To kobieta, która zna swoją moc, nawet jeśli jest delikatna.
Po czwarte: Integracja – to, co w środku, w końcu spotkało się z tym, co na zewnątrz
Sen – symboliczny ojciec.
Rzeczywistość – realny ojciec.
Karta – duchowa pieczęć procesu.
Tak wygląda moment, w którym psyche mówi: „jesteś gotowa wejść w nowy etap”.
Dlaczego takie sny przychodzą po 40., 50. roku życia?
Bo to czas największych integracji.
Czas, kiedy:
- klamry się zamykają,
- rany wychodzą, by je zrozumieć,
- przeszłość traci moc,
- a kobieta zaczyna żyć nie dla innych, ale dla siebie.
To jest dojrzewanie, które nie ma nic wspólnego z metryką.
Co możesz z tego wziąć dla siebie?
Jeżeli śnisz o:
- ojcu,
- mężczyznach,
- bezpieczeństwie,
- przeprowadzkach,
- pociągach, autobusach, podróżach,
- nowych domach, kluczach, drzwiach…
…to najczęściej nie są to sny o „ktoś przyjdzie i coś zmieni”. To sny o wewnętrznej zmianie, która już się w Tobie dokonuje. Sny bowiem są jak latarnie – pokazują kierunek, zanim zauważymy go na jawie.
Ten proces, który opisałam, to nie jest tylko historia. To mapa. Dla wszystkich kobiet, które czują, że: coś w nich dojrzewa, ale coś się kończy. Symbol i znak, że coś ważnego chce się narodzić. Jeśli przechodzisz przez podobne sny – nie bój się ich.
To Twoja psychika prowadzi Cię do domu. Do siebie.
Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.



Im głębiej pracuję ze snami, tym częściej widzę, że to nie są obrazy z głowy, ale dialog z tym, co najprawdziwsze we mnie. Ten sen otworzył drzwi, które długo były zamknięte – do pojednania, dojrzałości i cichej siły.