Zazdrość – Lustro Naszych Pragnień i Lęków
Zazdrość to uczucie, które może pojawić się niespodziewanie – w momencie, gdy ktoś odnosi sukces, spełnia swoje marzenia lub po prostu posiada coś, czego my pragniemy. Może być bolesna, niewygodna i trudna do przyjęcia. Ale zamiast ją tłumić lub się jej wstydzić, warto spojrzeć na nią jak na drogowskaz, który wskazuje nam nasze ukryte pragnienia, przekonania i wewnętrzne ograniczenia.
Korzenie zazdrości – osobista historia mojej drogi serca
Kiedy byłam dzieckiem, zazdrościłam kuzynce jej własnego pokoju – prywatnej przestrzeni, której ja nigdy nie miałam. Odkąd pamiętam, zawsze dzieliłam przestrzeń z kimś innym – z dziadkami, siostrą, rodzicami. Ona dostawała to, czego pragnęła, ja natomiast mogłam liczyć na to, co według rodziców było dla mnie odpowiednie. To doświadczenie wryło się we mnie głębiej, niż sądziłam – nauczyło mnie porównywania, a także wpoiło przekonanie, że nie zawsze mogę mieć to, czego pragnę.
W dorosłym życiu te emocje powracają w innych formach. Niedawno zauważyłam w sobie zazdrość wobec sukcesu znajomej. To uczucie nie było przyjemne, ale zamiast je tłumić, postanowiłam mu się przyjrzeć.
Zazdrość jako mechanizm obronny
Zazdrość często wynika z głębokiego poczucia oddzielenia – emocjonalnego osamotnienia, które sprawia, że nasze relacje opierają się na przywiązaniu podszytym lękiem, złością lub rywalizacją. Kiedy coś temu przywiązaniu zagraża – np. sukces kogoś innego – uruchamia się nasz wewnętrzny mechanizm obronny.
Pod zazdrością ukrywa się wiele innych emocji:
- Brak poczucia bezpieczeństwa – obawa, że coś nam zostanie odebrane.
- Poczucie małości – wewnętrzne przekonanie, że jesteśmy mniej warci.
- Chęć zdobycia podziwu – pragnienie, by inni nas zauważali i doceniali.
- Rywalizacja – chęć bycia „lepszym” lub równie dobrym jak inni.
Kiedy ktoś odnosi sukces, może to w nas wzbudzić poczucie niedostateczności. Zamiast inspirować, sukces drugiej osoby może wzmocnić nasz wewnętrzny krytyk: „A co ze mną? Czemu ja jeszcze tam nie jestem?”
Co zazdrość mówi o nas samych?
Zazdrość może być cenną wskazówką, jeśli pozwolimy sobie na jej świadome przeżycie. Może pokazać nam, jakie mamy niewyrażone pragnienia i jakie przekonania nas blokują.
Warto zadać sobie pytania:
- Czy sukces innej osoby naprawdę coś mi odbiera?
- Jakie przekonania podtrzymują moją zazdrość?
- Czy wierzę, że inni są bardziej „godni” sukcesu niż ja?
- Jakie działania mogę podjąć, by zbliżyć się do własnych marzeń?
Uwolnienie zazdrości
Kluczowym krokiem w pracy z zazdrością jest świadome uwolnienie emocji i przekonań, które ją podtrzymują. Często nie chodzi o to, by osiągnąć to samo, co ktoś inny, ale o to, by odkryć, czego tak naprawdę pragniemy dla siebie.
Co możemy zrobić?
- Zauważyć i zaakceptować zazdrość – bez oceniania siebie.
- Poszukać ukrytych pragnień – czego naprawdę chcemy dla siebie?
- Uwolnić przekonania o rywalizacji i braku – sukces innych nie oznacza naszej porażki.
- Działać – zamiast tkwić w porównaniach, warto zrobić choćby jeden mały krok w kierunku własnych marzeń.
Zazdrość to nie wróg. To lustro, które pokazuje nam, na co jesteśmy gotowi spojrzeć w sobie. Możemy ją wykorzystać jako drogowskaz do własnego rozwoju – jeśli tylko pozwolimy jej mówić.
Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


