Jak Odkryć Siłę Korzeni Rodzinnych i Przemienić Cień Rodu w Dar? | Droga Serca - Lidia Suberlak
Rodowe uzdrawianie

Jak Odkryć Siłę Korzeni Rodzinnych i Przemienić Cień Rodu w Dar?

Kiedy sny opowiadają o korzeniach rodu

Czasem przychodzą w snach. Czarne jak heban, gęste, ciężkie od historii, w których pulsuje smutek, znikanie, uwięzienie. Sny o korzeniach rodu. O tym, co było przed nami, co wciąż jest w nas, i co – jeśli zechcemy – może zostać uzdrowione. Takie sny trudno zapomnieć, bowiem niosą historię przodków i wzywają nas do transformacji.

Korzenie to coś więcej niż tylko nasza genealogia. To niewidzialne nici, które łączą nas z tymi, którzy byli przed nami – ich talentami, odwagą, ale i lękami czy niespełnieniami. W nich mieszka opowieść o naszym rodzie: o pradziadkach, którzy walczyli o wolność, ale też o tych, którzy znikali bez słowa. O artystach, rzemieślnikach, wolnych duchach, ryzykantach życia.

W moim rodzie męska linia miała twarz Ducha Pokoleniowego – mężczyzn wycofanych, depresyjnych, a jednocześnie obdarzonych niezwykłą wrażliwością i talentem do słów. Potrafili przemawiać, uwodzić opowieścią, wzbudzać zachwyt. Byli twórcami, ale i ludźmi, którzy nie zawsze potrafili zostać.

Mój pradziadek Stefan – działacz w czasie wojny – mówił o wolności w czasach, gdy groziła za to śmierć. Był szewcem o dokładnych dłoniach i wolnym duchem, który kochał ludzi. A jednak w jego historii była też utrata męskiej siły – poddanie się kobiecym wpływom, brak troski o materię, życie „w przepływie”, czasem bez fundamentu.

Zrozumiałam, że cień i dar tej linii są nierozdzielne jak bracia stojący ramię w ramię:

  • w depresji mieszka wrażliwość,
  • w znikaniu – tęsknota za wolnością,
  • w hazardzie – pragnienie ryzyka i życia pełnią,
  • w braku troski o materię – ufność, że życie samo się zatroszczy.

Kilka lat temu spotkałam mężczyznę, który był lustrem tego rodowego ducha. Pełen szacunku, czuły, duchowy. Przy nim czułam swój magnetyzm. Powtarzał: „Puść i płyń”. Jak moi przodkowie, balansował między światłem a cieniem – potrafił zachwycić, ale też zniknąć. Nie przyszedł, by zostać. Przyszedł, by pokazać mi, co chcę w tej męskiej energii przyjąć, a co uzdrowić.

Dziś wiem, że mogę czerpać z potencjału moich przodków, nie powtarzając ich cienia. Mogę stać mocno na czarnych korzeniach, wiedząc, że są fundamentem, z którego może wyrosnąć drzewo o liściach w kolorze złota.

My – drzewa w lesie przodków

Każdy z nas jest jak drzewo w gęstym, pełnym tajemnic lesie swoich przodków. Ten las jest stary, czasem mroczny, pełen historii, które nie zawsze znamy. Ale właśnie tam, pod powierzchnią, płynie życie – soki naszych rodowych doświadczeń, które karmią nasze korzenie.

A kiedy gleba jest żyzna – kiedy karmimy ją świadomością, akceptacją i miłością – drzewo rośnie prosto ku światłu.

Każde drzewo jest inne:

  • jedne kwitną po to, by cieszyć oko,
  • inne rodzą owoce, którymi karmią świat,
  • jeszcze inne są potężne, dając cień i schronienie.

Nie ma znaczenia, jakim drzewem jesteś w historii genealogii. Ważne, że możesz zapuścić korzenie głęboko i wydać owoce – w swoim własnym, niepowtarzalnym kształcie.

Bo korzenie, choć czasem ciemne, są źródłem życia. A my decydujemy, czy drzewo, które z nich wyrasta, będzie wiotkie i przestraszone, czy silne, kwitnące i obdarowujące świat tym, co w nim najlepsze.

Twój dialog z drzewem

Proponuję ci ćwiczenie:
Weź notes i odpowiedz na pytania:

  1. Jakie są moje „korzenie” – co w mojej historii rodzinnej mnie wzmacnia, a co osłabia?
  2. Jakim drzewem jestem dziś? Co daję innym: cień, owoce, piękno, schronienie?
  3. Jak chciałabym/chciałbym, aby wyglądało moje drzewo za 5 lat? Jak mogę o nie zadbać już teraz?

Medytacja wizualizacyjna
Usiądź wygodnie, zamknij oczy. Wyobraź sobie, że stoisz w lesie swoich przodków. Wokół Ciebie są inne drzewa – każde z nich to ktoś z Twojej linii rodowej. Poczuj, jak z ziemi do Twoich stóp płynie ciepła, złota energia. Wnika w Twoje korzenie, w pień, w liście. Każdy oddech wzmacnia Cię i odżywia. W ciszy lasu słyszysz szept: „Twoje korzenie są silne. Możesz rosnąć ku światłu”.

Kiedy otworzysz oczy, zapisz pierwsze zdanie, które pojawiło się w Twoim sercu. To będzie Twoja osobista wiadomość od lasu przodków.


Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jestem nauczycielką życia, która pracuje w szkole i odważnie przeszła przez doświadczenie choroby oraz odejścia męża. Właśnie to otworzyło mnie na głębsze rozumienie emocji, totalnej biologii i wewnętrznej przemiany. - Piszę książki i bajki, które poruszają serce i budzą świadomość - bo wierzę, że słowa mają moc uzdrawiania. - Towarzyszę ludziom w odkrywaniu ich prawdziwej siły, w rozumieniu emocji i w budowaniu życia w zgodzie z sobą. Kocham lekkość, autentyczność i to, co płynie prosto z serca.

0 0 głosy
Jak oceniasz artykuł :)
Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x