Ojciec, Którego Emocjonalnie nie Było - Duchy Dzieciństwa | Droga Serca - Lidia Suberlak
Uzdrawianie Relacji z Ojcem

Ojciec, Którego Emocjonalnie nie Było – Duchy Dzieciństwa

Ojciec, którego emocjonalnie brak

Moja historia to opowieść o „nieobecnej obecności” i o tym, jak cisza w domu rodzinnym potrafi odbijać się echem przez całe dorosłe życie. Mój tata był w domu, ale duchem pozostawał daleko. Pewnego pięknego dnia odwiedziłam rodziców. Mama w kuchni, a tata… przykuty do łóżka przez depresję, zatopiony w świecie telewizji, odłączony od nurtu życia. Ten widok prawił, że jako dziecko poczułam się jak „urządzenie z wyrwanym gniazdkiem”, pozbawione męskiej energii, która powinna dawać strukturę, ochronę i odwagę do wyjścia w świat.

W tej pustce, którą zostawił ojciec, narodziła się we mnie złość, którą nieświadomie przejęłam od mamy. Widziałam jej wściekłość na jego bierność i brak działania, więc sama weszłam w rolę „bufora”, próbując odciążyć rodziców i zasłużyć na miłość poprzez nadmierną aktywność i udowadnianie swojej mądrości. Przez lata wierzyłam, że jeśli będę wystarczająco silna, to „on się wreszcie obudzi”, a mama będzie mogła odpocząć.

To część mojej historii, ale jakże powtarzanej w wielu domach, u wielu dzieci.

Moja historia to także zapis wczesnego zranienia, gdy jako mała, uparta dziewczynka usłyszałam, że moje „chcę” oznacza karę i ból, co na lata złamało moją naturalną determinację. W dorosłości ten brak emocjonalnego oparcia w ojcu sprawił, że:

  • Wybierałam partnerów, których trzeba było ratować – często uzależnionych od alkoholu, bo taki wzorzec „bezpiecznej przeszłości” znałam z domu.
  • Sabotowałam swój sukces i finanse, podświadomie bojąc się, że pełna niezależność będzie „zdradą” mamy lub utratą więzi z rodem.
  • Czułam lęk przed prawdziwie męską siłą, postrzegając ją jako coś zagrażającego lub budzącego opór.

Dziś jednak rozumiem, że ta historia nie musi mnie definiować. Odkrywam, że moja wartość nie zależy od tego, ile „udowodnię” mamie czy światu, a mój wewnętrzny mężczyzna może wstać z tego symbolicznego łóżka, by stać się moim wspierającym przewodnikiem, a nie źródłem lęku. Wracam do domu – do swojej autentyczności, gdzie mogę po prostu być, bez przymusu bycia „wielką”.

Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego mimo skończonych trzydziestu (czy czterdziestu) lat, wciąż masz wrażenie, że w ważnych życiowych momentach steruje Tobą ktoś inny? Albo dlaczego po raz trzeci wybierasz faceta, który „wymaga naprawy”, choć obiecywałaś sobie, że tym razem będzie inaczej? Podpowiem Ci: to nie pech. To Twój wewnętrzny „zespół projektowy” z dzieciństwa wciąż nanosi poprawki na Twoją dorosłość.

Dziś pogadamy o tym, co robi z nami brak ojca – ten fizyczny, ale i ten bardziej podstępny: emocjonalny.

Ojciec, czyli Twój wewnętrzny Minister Spraw Zagranicznych

W psychologii ojciec to nie tylko pan, który naprawia kran (lub tego nie robi). To archetyp prawa, struktury i wyjścia do świata. To on powinien być tym „bezpiecznym mostem”, po którym przechodzisz z ramion mamy do wielkiej przygody zwanej życiem.

Jeśli jednak tego mostu nie było, albo był dziurawy jak ser szwajcarski, w dorosłości możesz czuć się jak urządzenie z „wyrwanym gniazdkiem”. Masz potencjał, masz talent, ale brakuje Ci zasilania, by ruszyć z kopyta.

Możesz przeczytać na ten temat więcej TUTAJ:

Jak ten brak „straszy” w Twojej codzienności?

1. Syndrom ratownika (czyli: nie jestem Twoją terapeutką, kochanie). Jeśli w domu tata był nieobecny, słaby lub uzależniony, jako dziecko mogłaś wejść w rolę „bufora”. W dorosłości to się mści: podświadomie wyczuwasz osoby „połamane” i zamiast miłości, serwujesz im darmowy turnus rehabilitacyjny. Uwaga: to nie jest miłość, to mechanizm przetrwania. Prawdziwa bliskość nie wymaga od Ciebie bycia zbawicielką.

2. Finansowe „leżenie i kwiczenie”. Zdziwiona? Pieniądze to też energia męska – ta od struktury i działania. Jeśli Twój wewnętrzny archetyp ojca „leży na kanapie” (bo taki wzorzec wyniosłaś z domu), Twoje finanse mogą robić to samo. Często sabotujemy własny sukces, bo podświadomie boimy się, że pełna niezależność to zdrada rodziny lub utrata więzi z mamą.

3. Twoje ciało mówi „stop”. Bóle głowy? Nietolerancje pokarmowe? Ciało często przechowuje pamięć o lęku przed kontrolą i przemocą. Skóra to granica – jeśli nie umiesz stawiać granic słowem, Twoje ciało zrobi to za Ciebie wysypką.

4. Przymus bycia „Wielką”. Czasem rodzice projektują na nas wizję „idealnej księżniczki”, która musi osiągnąć oszałamiający sukces. I tak biegniemy w tym wyścigu, nie wiedząc, że to wcale nie nasz bieg.

No dobrze, to co z tym zrobić w dorosłości?

Dobra wiadomość jest taka: jako dorosła osoba możesz przepisać swój kontrakt z życiem. Nie musisz czekać, aż realny tata się zmieni (może się to nigdy nie stać). Oto Twoja „apteczka pierwszej pomocy”:

  • Zrób inwentaryzację przekonań. Wypisz te wszystkie zdania typu: „muszę być grzeczna”, „pieniądze są trudne”, „mężczyźni odchodzą”. A potem spal tę kartkę. Serio. Twoja podświadomość kocha symbole.
  • Napraw „gniazdko”. Wyobraź sobie swojego wewnętrznego mężczyznę. Jak wygląda? Jeśli jest zmęczony, pozwól mu odpocząć, a potem zaproś go do współpracy. On ma Cię chronić, a nie oceniać.
  • Postaw granice. Zacznij od małych rzeczy. „Nie” powiedziane toksycznej koleżance to trening dla Twojej wewnętrznej siły. Pamiętaj: jeśli nie uważasz siebie za kogoś wartościowego, nie będziesz miała czego chronić.
  • Oddaj, co nie jest Twoje. Możesz przeprowadzić wewnętrzny rytuał: „Mamo, Tato, dziękuję za życie, ale Wasze lęki i oczekiwania oddaję Wam z powrotem. Teraz idę swoją drogą”.

Pamiętaj: Twoje przeznaczenie to podróż, a nie tylko cel na mecie. Masz prawo być zwyczajna, szczęśliwa i… wolna od cudzych scenariuszy.

Kochani. Czas wrócić do domu. Do siebie 💛

Jeśli chcesz więcej takich refleksji – zapraszam na mój profil na Social Media 🙂

Lidia Suberlak – Droga Serca


Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Lidia Suberlak – autorka książek i twórczyni Drogi Serca. Wieloletni pedagog i nauczyciel z serca. Facylitatorka metody One Brain oraz terapeutka Równoważenia Perspektyw Czasowych. Studentka psychologii i psychotraumatologii. Autorka książek i twórczyni Drogi Serca. W swojej pracy łączę rozwój świadomości, emocje i doświadczenie pedagogiczne ❤ Pomagam wrócić do poczucia bezpieczeństwa.

5 1 głos
Jak oceniasz artykuł :)
Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Odkryj więcej z Droga Serca - Lidia Suberlak

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x